lipiec20
Red Bull X-Alps

W ostatnią niedzielę zaczęły się zawody Red Bull X-Alps. Coś między naszym rodzimym biegiem katorżnika a - a właśnie czym? Nie znajdziemy odpowiednika. Wyścig o to, kto z 30 zawodników najszybciej pokona trasę wiodącą z Salzburga do Monaco. Warunek jest prosty - można ją przejść lub przelecieć na paralotni. Trasa liczy w linii prostej 864km, ale w rzeczywistości to około 1500m. Nie ma obostrzeń czasowych. Im mniej snu, tym lepiej.

Red Bull inwestuje nie tylko w dyscypliny - jak Poznań 06.08.2011 i Red Bull X-Fighters. Stawia też na pokręconych twardzieli. Na przykład taki Heikki Rosa. Myślicie, że sponsorują go, bo jest przystojnym blondynem? W 2001 roku pobił rekord skacząc na wysokość ponad 9,3 metra nad copingiem. Albo Felix Baumgarten - base jumper. Człowiek, który wznosi te dyscyplinę dosłownie na zupełnie nowe poziomy. Można by wymieniać - Axel Cruysberghs, Jarek Hampel, Sebastian Vettel.

Wracając do X-Alps - niezły hardcore, prawda? Taki triathlon dla twardzieli. Mamy tam też i swojego rodzynka. Jedynym od nas, który przeszedł kwalifikacje jest Paweł Faron z Żywca. Członek Polskiej Kadry Paralotniowej. Także wielbiciel lotów alpejskich. Na przejście trasy ma prosty plan. Jak najwięcej lecieć - pokonanie 100 kilometrów w Alpach na paralotni zajmuje 6/7 godzin - i jak najmniej iść. Pomysł wydaje się super. Tylko, jak sam mówi, nie tylko on tak kombinuje. Będziemy mu kibicować.
A gdzie będzie można śledzić jego poczynania? Na www.redbullxalps.com i off.sport.pl. Krótką charakterystykę Pawła znajdziecie na TU.
Tagi: red bull, x-alps, paweł faron, żywiec, jarek hamperl, x-fighters, poznań















Dla niej
Dla niego
Dla nastolatków
Dla dzieci
Dla seniorów
Przeżycia
Najlepsze prezenty z grawerem
Przekąski-Zakąski
Prezent dla niego na Mikołajki
Prezent dla mężczyzny – akcesoria samochodowe
Jaki prezent dla taty na Boże Narodzenie?








© 2010 Predictum Sp. z o.o.