Trening  halowy to w zasadzie wyłącznie plusy. Nie jesteśmy narażeni na warunki atmosferyczne. Ustalona temperatura ? grzanie lub chłodzenie ? pozwala bez przeszkód uprawiać wymarzone sporty. Na głowę też nic nie pada. A sam wysiłek fizyczny? Potrafi się diametralnie różnić od dyscyplin uprawianych na zewnątrz. Zamknięty obszar i ograniczona przestrzeń praktycznie uniemożliwiają treningi wytrzymałościowe w klasycznym tego słowa znaczeniu – nie ma gdzie pokonywać długich dystansów. Wyjściem sa ćwiczenia interwałowe lub dostęp do maszyn treningowych. Takich jak orbitrek, czy bieżnia. Dla upartego zawsze pozostaje bieganie wokół boiska. Sam trening jest najczęściej prowadzony przy dużych  obciążeniach i przeważnie o wysokiej częstotliwości powtórzeń. A więc i komfortowo i intensywnie.

Nie zamierzam się tu rozwodzić nad samymi ćwiczeniami. O tym już było. Zamiast tego kilka słów o jakże ważnym aspekcie bazy przygotowania fizycznego ? poruszymy temat butów. Buty halowe najłatwiej jest podzielić pod kątem uprawianej dyscypliny:

– buty do piłki ręcznej

– buty do piłki nożnej halowej

– buty koszykarskie

– buty dla siatkarzy

Nieco sztuczny to podział, bo zapominamy o indywidualnych preferencjach. Każdy oczywiście znajdzie dla swojego sprzętu właściwe zastosowanie. Podział może i barbarzyński, ale da nam jaki taki pogląd na to, co się na boiskach dzieje.

Buty do piłki ręcznej:

Źródło: cokupic.pl

Najczęściej popularne ?miśki?, czy ?niedźwiedzie? (adidas court stabil). Jak pozostałe o płaskiej podeszwie amortyzującej wstrząsy. Lekko nabudowane, najczęściej o charakterystycznym żółtym zdobieniu.

Buty do piłki nożnej:

Niemal identyczna, choć bardziej miękka podeszwa. Zabudowane bardzo delikatnie, aby umożliwić swobodne operowanie piłką. Niemal całkowicie płaskie.

Buty koszykarskie:

Najczęściej o podwyższonej podeszwie amortyzującej przeciążenia. Zabudowane wysoko w celu ochrony kostki. Wszystkie niemalże z modnym ?air’em?, czyli systemem rzekomo umożliwiającym wyższe skakanie.

Buty do piłki siatkowej ? najczęściej wypadkowa wszystkich wymienionych modeli. Można znaleźć zawodników lubiących te wyższe, jak i preferujących model szczypiorniaka.

Gdzie: sklepy sportowe

Ile: w zależności od pary

Artykuły podobne