październik27
Battlefield 3
Dzisiaj oficjalną premierę miała Battlefield 3. Szum, jaki ta gra wokół siebie robiła był ogromny i wydawało się, że jeśli nie jest się fanem gier to jest ona ostro przereklamowana. Sam nie byłem do tej gry przekonany. Ot kolejny klon legendarnej Delta Force. Tymczasem udało mi się zobaczyć trailer, dziś pierwszy etap single player i powiem Wam, że gra po prostu wgniata w fotel.

Będąc żołnierzem USA w formacie FPP przemierzamy kontynenty, walczymy w Europie, na bliskim wschodzi. Także w opcjach multiplayer. Co rzuca się na pierwszy plan, to powalający realizm. Oddanie fizyki jest niesamowite. Naprawdę niewiele brakuje tu do pełnego oddania realiów wojny. Pociąga to za sobą skalę trudności - będąc "prawdziwym żołnierzem" można łatwo zginąć. Serio, gameplay'e nie żartowały. I na tym zasadza się właściwie tylko albo aż największa zaleta Battlefield 3. Reszta jest sztampowa. Różne działania w różnych lokalizacjach, 4 różne rodzaje żołnierzy według scenariuszy: szturmowiec, żołnierz wsparcia, inżynier i zwiadowca. Dla fanów ma być dostępnych sporo dodatków.
Można kucać, leżeć, rozkładać trójnóg. Znajdziemy tu też killcam'y. Możemy przesiąść się do wozu bojowego Humvee, prowadzić czołg, czy myśliwce. Dla fanów militarnych gierek, w zasadzie dla fanów gier w ogóle to obowiązkowa pozycja.

Jedyne, co sie może nie podobać, to spore wymagania: Quad Core i5 2.6 GHz, 4 GB RAM, karta grafiki 1 GB (GeForce GTX 560 lub lepszy), 20 GB HDD, Windows Vista/7. Wierzcie mi - jeśli chcemy mieć full detali karta naprawdę musi swoje dźwigać.
Ile: 129,90
Gdzie: komputronik.pl
Tagi: battlefield, delta force, rangers, call of duty, COD, modern warfare, FPP, first person perspective















Dla niej
Dla niego
Dla nastolatków
Dla dzieci
Dla seniorów
Przeżycia
Najlepsze prezenty z grawerem
Przekąski-Zakąski
Prezent dla niego na Mikołajki
Prezent dla mężczyzny – akcesoria samochodowe
Jaki prezent dla taty na Boże Narodzenie?








© 2010 Predictum Sp. z o.o.